Historia

Renowacja głazu

Wraz z końcem października dobiega końca realizacja zadania publicznego zleconego przez Starostwo Powiatowe, a dotyczącego renowacji pamiątkowego głazu i jego otoczenia, położonego na końcu ulicy Legnickiej, tuż przed wylotem z miasta. Przypomnijmy. Głaz został posadowiony dla upamiętnienia wydarzeń z 27 października 1429 roku, kiedy to Husyci spustoszyli i spalili wieś. Na głazie umieszczono napis w języku niemieckim „Vor Feindes not behut uns Gott”, co oznacza „Zachowaj nas Boże przed gwałtem nieprzyjaciół”.

W biuletynie „Gubin i Okolice” nr 50 z września 2020 Tadeusz Raut zamieścił artykuł zatytułowany “Nie będzie “Głazu Hańby” obok ul. Legnickiej”. Tekst i dyskusja dotycząca zawartych w nim treści sprawiła, że wówczas temat nabrał rumieńców i sprawy nabrały innego obrotu. Za sprawą autora artykułu, przy wsparciu sekretarz Urszuli Kondracik pojawił się pomysł na rekultywację wspomnianego miejsca położonego w granicach Gubina i mającego kilkusetletnią historię. Przy okazji uznano, że nazywanie dotychczas tego miejsca „Głazem hańby” czy też „Gajem hańby” jest zdecydowanie mylne. T. Raut niejako proroczo zatytułował swój artykuł, bo okazuje się, że wiele wskazuje na to, że hańby tu nie było, a co najwyżej czescy Husyci doszczętnie zniszczyli wieś Schmachtenhayn. Ponad 100 lat temu, w miejscu była wieś, społeczność miasta postawiła pamiątkowy obelisk informujący o husyckim napadzie w 1429 roku. Wystarczy sięgnąć do historii by dowiedzieć się kim byli mieszkańcy wioski. Byli Łużyczanami. To nasi protoplaści i naszym obowiązkiem jest szacunek i pamięć o nich.

Na początku roku Starostwo Krośnieńskie ogłosiło konkurs ofert. U. Kondracik i T. Raut złożyli ofertę. Okazało się, że był to „strzał w dziesiątkę”. Starostwo przychylnie potraktowało ofertę SPZG i przeznaczyło na wsparcie zadania 5 tys. złotych. Długo by opisywać wysiłek odpowiedzialnych za realizację zadania. To całe mnóstwo telefonów, maili, ustaleń i poszukiwań. Realizatorom cierpliwości nie zabrakło i udało się zadanie doprowadzić do szczęśliwego zakończenia. Znalazł się gubinianin, który ze swoją firmą podjął się remontu, udało się uzyskać wszelkie formalności z zamieszczeniem znaku kierunkowego do głazu, inicjatywę wsparł Urząd Miejski pomocą jakiej użyczyła Zastępca Naczelnika Alicja Ratowicz. Nie wolno w tym opisie pominąć informacji dotyczącej wandalizmu jaki się pojawił przy głazie w czerwcu. Nieznani sprawcy wzniecili ogień, który w poważnym stopniu uszkodził kamień. Wszystkie przeciwności losu nie zniechęciły realizatorów zadania. W sobotę 23 października zebrała się grupka członków SPZG, by postawić przysłowiową „kropkę nad i”. Rejon wokół głazu został uprzątnięty, postawiono dwie ławki, T. Raut zamocował pokaźnych rozmiarów tablicę informacyjną. Ulotki o losach wsi „Schmachtenhaim” wraz ze zdjęciami dopełniają historii tego miejsca. W terminie nakazanym umową ze Starostwem udało się wykonać wszystkie zadania zawarte w harmonogramie. Jak założył parę miesięcy temu T. Raut, udało się przywrócić rangę tego miejsca. (sp)

Podobne artykuły

Sprawdź również
Zamknij
Przycisk powrotu do góry