Na sygnale

Zagrożenie pożarowe w lasach. Dużo interwencji strażaków.

W lasach województwa lubuskiego panuje III, najwyższy stopień zagrożenia pożarowego. Lasy Państwowe apelują o zachowanie szczególnej ostrożności podczas przebywania na terenach leśnych.

W pełni trwający sezon letni to czas, w którym systematycznie dochodzi do pożarów upraw rolnych, rżysk, łąk czy też pozostałości roślinnych na nieużytkach.

Już pod koniec okresu zimowego Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Krośnie Odrzańskim odnotowała zwiększoną liczbę interwencji związanych z pożarami traw oraz obszarów leśnych. Do końca lipca br. wystąpiło 47 pożarów kompleksów leśnych, pochłaniając jednocześnie blisko 10ha oraz 145 pożarów, wśród których wchodzą uprawy rolne, rżyska, łąki czy też pozostałości roślinne na nieużytkach, gdzie spaleniu uległo ponad 350ha. Niestety, blisko co trzeci pożar występuje na terenie miasta i gminy Gubin – informuje mł. kpt. mgr inż. Piotr Gabrowski, Specjalista Wydziału Operacyjno, Kontrolno-Rozpoznawczego Komendy Powiatowej PSP w Krośnie Odrz.

Największym zagrożeniem pożarowym dla obszarów leśnych są osoby korzystające z letniego wypoczynku na tych obszarach oraz przez osoby zbierające owoce runa leśnego. To człowiek poprzez jego niewłaściwe zachowanie odpowiada za ponad 90% wszystkich pożarów lasu. Nagminnie można zauważyć naruszanie przepisów przeciwpożarowych, które dotyczą używania ognia otwartego w lasach, a w szczególności palenie papierosów, rozpalanie ognisk, czy też użytkowanie grilli w miejscach do tego nieprzeznaczonych.  – Pamiętajmy, że w okresie wakacyjnym, w kompleksach leśnych na terenie powiatu krośnieńskiego wypoczywa co roku kilkuset harcerzy spoza naszego województwa, a pożar lasu może być dla nich bardzo niebezpieczny – dodaje nasz rozmówca.

Największym w tym roku pożarem z jakim musieli zmagać się strażacy z powiatu krośnieńskiego to pożar nieużytków oraz łąk przy rzece Odra, przy miejscowości Radnica. Niesprzyjające warunki atmosferyczne w postaci wysokiej temperatury, silnego i ciągle zmieniającego kierunek wiatru, a także brak opadów atmosferycznych spowodowało rozprzestrzenienie się pożaru na powierzchnię 187ha. To co przykuło uwagę dojeżdżających do miejsca pożaru strażaków, to pozostałości po ogniskach znajdujących się rzece. Zarówno pożar w Radnicy, jak i wielu innych miejscach jest skutkiem podpalenia.

Podobne artykuły

Przycisk powrotu do góry