Społeczeństwo

Zbierajmy kasztany dla Franka!

6-letni Franek Ryba choruje na bardzo rzadką chorobę genetyczną, jaką jest hipoplazja mostowo-móżdżkowa typ 2a. To choroba neurodegeneracyjna, której objawem jest małogłowie postępujące. Franek cały czas walczy o to, aby odrobinę być samodzielnym.

Ponieważ nadchodzi jesień, nową formą pomocy jest akcja pod nazwą ,,PODNIEŚ KASZTANKA DLA FRANKA”. Zadanie jest proste. Wystarczy w wolnej chwili wybrać się na rodzinny spacer, pozbierać jak największą ilość kasztanów i skontaktować się z Panem Tomaszem – tatą Franka, pod numerem telefonu: 695 896 752 lub 661 801 610.

Kasztany zostaną od nas odebrane, a następnie dostarczone do firmy farmaceutycznej, gdzie zostaną przekazane do produkcji kosmetyków i leków. Pieniążki z ich sprzedaży zasilą subkonto Frania w fundacji Dzieciom Zdążyć z Pomocą. Dzięki temu chłopiec będzie mógł jeździć na wizyty u specjalistów oraz korzystać z prywatnych rehabilitacji i wyjazdów na turnusy rehabilitacyjne, które są mu niezwykle potrzebne.

Jeśli z jakiegoś powodu nie możemy sami zebrać kasztanów, a wiemy, że w naszej okolicy jest ich duża ilość, także warto skontaktować się z rodzicami Franka, którzy zapraszają do udziału w akcji mieszkańców Gubina i okolic. Do aktywnych działań zaproszono między innymi: szkoły podstawowe z Gubina, Brodów, Starosiedlu, Czarnowicach, Lubsku i Chlebowie oraz Zespół Szkół Ogólnokształcących w Gubinie, Specjalny Ośrodek Szkolno Wychowawczy w Gubinie, Przedszkole Miejskie nr 2 w Gubinie, sołectwa z Sękowic, Koła i Biecza. Akcja potrwa do końca października.

Zachęcamy do udziału i jednocześnie przypominamy, że cały czas trwa również akcja “Nakręteczka dla Franeczka”. Na terenie miasta znajdują się oznaczone punkty, gdzie można zostawić nakrętki. Są one oznaczone plakatem Akcji Nakręteczka dla Franeczka. W działania włączyło się również dużo okolicznych miejscowości. Ponadto można wpłacać darowizny na subkonto Frania w fundacji “Zdążyć z pomocą” – Alior Bank S.A. 42 2490 0005 0000 4600 7549 3994, tytułem: 34109 Ryba Franciszek darowizna na pomoc i ochronę zdrowia.

Na koniec parę słów od Pani Justyny, mamy Franka, co słychać u jej synka: Ma się dobrze. Na bieżąco korzysta z terapii na miejscu ale chcielibyśmy jeszcze w tym roku pojechać z nim na turnus rehabilitacyjny. Obecnie brakuje nam na to środków, ponieważ taki turnus koszt około 6 tysięcy złotych za 5 dni. Ponadto czeka nas zakup ortez. Dlatego organizowana jest nasza kasztonowa akcja. Korzystając z okazji, chcielibyśmy jako rodzice Franusia serdecznie podziękować ludziom, którzy nam pomagają i nas wspierają.

Podobne artykuły

Przycisk powrotu do góry